Obecnie jeśli dziecko przebywa w przedszkolu dłużej niż pięć godzin, za wszystkie dodatkowe zajęcia muszą płacić rodzice. Wysokość stawek ustalają rady gmin. Od nowego roku to się jednak zmieni - twierdzi Krystyna Szumilas. - - zapewniła minister.
Ponadto Krystyna Szumilas dodała, że resort w dalszym ciągu realizuje plan, zgodnie z którym czteroletnie dzieci będą miały prawo do edukacji przedszkolnej, choć termin realizacji projektu także przesunie się o rok. To oznacza, że czterolatek miejsce będzie miał zagwarantowane w 2015 roku, a trzylatek w 2017.
Szefowa MEN odniosła się także do publikacji "Rzeczpospolitej", która napisała, że rząd wycofał się z zapowiadanych wcześniej przez MEN dopłat z budżetu do przedszkoli. - - mówiła minister.
Tymczasem Rada Ministrów ma zdecydować, co zrobić z 320 milionami złotych, które miały trafić do gmin w związku z przeprowadzeniem reformy przedszkolnej. Zdaniem minister, pieniądze trafią do rodziców dzieci niepełnosprawnych.