W piątek Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała informację o wynikach tegorocznej matury, uwzględniając wyniki maturzystów zdających egzaminy w majowej sesji głównej, dodatkowej czerwcowej i poprawkowej w sierpniu. Wynika z nich, że ostatecznie egzamin dojrzałości zdało 87 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych.
"Wyniki matury są powtarzalne"
W ubiegłym roku we wrześniu CKE informowała, że ostatecznie maturę zdało 86,1 proc. absolwentów szkół ponadpodstawowych. Wyniki są powtarzalne, czyli egzamin jest stabilny. Oznacza to, że trudność egzaminów maturalnych była dokładnie taka sama jak w ubiegłym roku i w poprzednich latach. To ważne, gdy młody człowiek w kolejnych latach próbuje dostać się na studia, nie poprawiając swojego wyniku, by miał równe szanse z maturzystami z innych roczników, gdyż ich wiedza i umiejętności zostały zbadane za pomocą narzędzia porównywalnego między kolejnymi latami – powiedział dyrektor CKE.
Zapytany, jak to możliwe, skoro co roku w arkuszach maturalnych są inne zadania, wyjaśnił, że choć zadania się różnią, to sprawdzają tę samą wiedzę i umiejętności, które uczniowie powinni opanować zgodnie z podstawą programową. Autorzy zadań i recenzenci na podstawie swojej wiedzy, doświadczenia i badań określają, jaki może być poziom wykonalności zadań. Dokładamy wszelkich starań, by choć zadania są inne, egzamin był narzędziem powtarzalnym – zapewnił.
Zmiany na maturze
Zapytany zaś, dlaczego nie można w kolejnych latach wykorzystać tych samych zadań, wyjaśnił, że jest to niemożliwe, gdyż arkusze egzaminacyjne są w całości upubliczniane po przeprowadzeniu egzaminu. Są ujawniane, gdyż takie jest zapotrzebowanie społeczne. Ponadto nie wszystkie treści z podstawy programowej jesteśmy w stanie sprawdzić i zbadać na egzaminie, stąd jest wybór pomiędzy latami różnych treści, a czasami zdarza się, że choć zadania są inne, to te same treści sprawdzamy w kolejnych latach – zaznaczył.
Wyjaśnił, że nie tylko treści sprawdzane na egzaminach maturalnych są określone w prawie, ale także określona jest formuła egzaminów. Dodał, że zmiany na maturze mogą nastąpić dopiero w 2031 r., gdy egzamin dojrzałości będzie zdawał pierwszy rocznik abiturientów, który będzie się uczyć w szkole ponadpodstawowej zgodnie z nową podstawą programową.
Reforma programowa "Kompas Jutra"
Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Edukacji Narodowej reforma programowa "Kompas Jutra", która w tym roku została wprowadzona w klasach I i IV szkoły podstawowej oraz w przedszkolach, od 1 września 2027 r. ma wejść także do szkół ponadpodstawowych, począwszy od klas I.
Jak w piątek podała CKE, świadectwo dojrzałości uzyskało 87 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych: spośród absolwentów liceów ogólnokształcących maturę zdało 90,7 proc. przystępujących do egzaminów, a spośród tegorocznych absolwentów techników – 79,8 proc.
Ze wstępnych danych CKE, opublikowanych w lipcu (obejmujących tylko sesję majową), maturę zdało 81,1 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych, a 12,3 proc. abiturientów, którzy nie zdali jednego przedmiotu, miało prawo do poprawki. Podano wówczas, że wśród tegorocznych absolwentów liceów maturę zdało 85,9 proc. (prawo do poprawki miało 9,5 proc.), a wśród absolwentów techników maturę zdało 71,3 proc. (prawo do poprawki miało 18,5 proc.). Maturzyści, którzy oblali więcej niż jeden przedmiot, mogą poprawiać egzaminy dopiero za rok. Dla porównania, w lipcu ubiegłego roku CKE, ogłaszając wyniki wstępne, podała, że maturę zdało 80 proc. absolwentów, a 13 proc. miało prawo do poprawki. We wrześniu ub.r. CKE informowała, że ostatecznie maturę zdało 86,1 proc.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
