Konsorcjum w składzie:

Tomasz Targosiński - kierownik;
Roman Morawski

Istota wynalazku:

Ponieważ światła mijania i przeciwmgłowe przednie, nie wspominając o drogowych, wysyłają w górę powyżej horyzontu pewną ilość światła powodują oślepianie kierowców nadjeżdżających z przeciwka, nawet jeśli są idealnie ustawione, co sie rzadko zdarza. Najgorsza sytuacja występuje podczas wymijania pojazdów. Gdy zbliżają się do siebie następuje stopniowy wzrost oślepiania i pogarszanie widoczności, która jest ograniczona w tym przypadku nawet kilkakrotnie. Sytuacja takai trwa do wyminięcia pojazdów oraz utrzymuje się jeszcze pewien czas aż oczy znowu zaadaptują się do ciemności. W takiej sytuacji często dochodzi do groźnych wypadków, często z ofiarami śmiertelnymi, o czym świadczy znacznie większe ryzyko wypadku po zapadnięciu zmroku, zwłaszcza z udziałem pieszych, rowerzystów i zwierząt.
Lampa wg wynalazku wysyła światło w dół w bok od pojazdu na nieoświetlony sąsiedni pas ruchu i doświetla obiekty słabo widoczne lub nie widoczne w światłach mijania, w warunkach najsilniejszego oślepiania przez reflektory pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka.
Podstawową zaletą wynalazku jest to, że polepszenie oświetlenia drogi z boku pojazdu dzieje sie wtedy, gdy ten nadjeżdżając naprzeciw innego pojazdu powoduje oślepienie jego kierowcy. Oświetlenie za pomocą lampy wg wynalazku pozwala zobaczyć przeszkodę wcześniej i w ten sposób uniknąć najechania na nią.

Potencjał komercjalizacyjny wynalazku:

Można produkować lampy, instalować na nowych pojazdach oraz na pojazdach już używanych jako tzw. retrofit.