Hasła: "Bo rektor był za uczciwy..." oraz "Tadeusz Huciński, rektor AWFiS, ofiarą ministerialnej intrygi" i towarzyszące im zdjęcie Hucińskiego w stroju rektora znalazły się na elektronicznej tablicy reklamowej stojącej przy al. Zwycięstwa między Wrzeszczem a Oliwą.

Relacjonujący nietypowy protest byłego rektora "Dziennik Bałtycki" zacytował ponadto wypowiedź Hucińskiego na temat przygotowywanej przez niego książki, w której Huciński planuje zdemaskować nielegalne, jego zdaniem, działania części władz uczelni oraz ministerstwa. "Ukaże się ona jeszcze przed wyrokiem sądu, po którym wrócę na uczelnię jako rektor" - powiedział dziennikowi, odnosząc się do czekającej na rozpatrzenie skargi, którą złożył do sądu administracyjnego na decyzję resortu o odwołaniu go ze stanowiska.

Billboard oraz inne wystąpienia byłego rektora, który regularnie publikuje swoje opinie na internetowym blogu, to - zdaniem Kudryckiej - nieprawda. "Publikacje te zawierają nieuprawnione, pełne emocji oraz błędnych wniosków opinie byłego rektora AWFiS na temat okoliczności zaprzestania pełnienia przez niego funkcji w tej uczelni, jak również rzekomych konsekwencji działań podjętych następnie przez organy uczelni" - podkreśliła minister.

Dr hab. Tadeusz Huciński został odwołany 2 sierpnia z funkcji rektora Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu im. Jędrzeja Śniadeckiego w Gdańsku w związku z "rażącymi naruszeniami prawa". Rektor, jak argumentował resort nauki i szkolnictwa wyższego, nie zwoływał posiedzeń Senatu akademii i nie uzgadniał z jego członkami decyzji personalnych i organizacyjnych, które podejmował.


Według Hucińskiego, do jego odwołania dążyli członkowie Senatu, z którymi był w konflikcie. Były rektor określa ich mianem "grupy trzymającej władzę". Wśród oświadczeń byłego rektora na blogu znalazły się m.in. zarzuty, że dr hab. Stanisław Sawczyn (określany przez autora bloga jako "komisarz SS") sprawujący po odwołaniu Hucińskiego funkcję komisarza na uczelni, dokonywał "czystek", zwalniając wartościowych pracowników zatrudnionych wcześniej przez Hucińskiego.

Były rektor zarzucił też obecnemu (wybranemu na rektora 10 września) dr hab. Waldemarowi Mosce, że ten, kiedy był jeszcze dziekanem Wydziału Turystyki i Rekreacji, wydawał dyplomy in blanco. Zdjęcie niewypełnionego dokumentu Huciński zaprezentował na blogu, opatrzywszy je komentarzem: "Co jakiś czas prezentować będę dowody łamania zasad etyki i dobrych obyczajów akademickich. Dzisiaj prezentuję pierwszy dowód - przykład jednego z wielu dyplomów, jaki podobno można otrzymać od dziekana Wydziału Turystyki i Rekreacji - Waldemara Moski po prywatnej rozmowie...".

"W ocenie MNiSW w Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku funkcjonują obecnie legalnie wybrane władze, które spełniają warunki do kontynuowania działalności akademickiej" - skomentowała w środowym oświadczeniu minister Barbara Kudrycka, dodając, że decyzję o odwołaniu rektora rekomendowały jej Rada Główna Szkolnictwa Wyższego i Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich.