Na studia ruszył pierwszy rocznik niżu demograficznego. W celu przyciągnięcia studentów uczelnie tworzą specjalności, które łączą wiedzę z różnych dziedzin.

Według danych z pierwszego etapu rekrutacji na studia na Uniwersytecie Warszawskim (UW) rekordowym zainteresowaniem cieszyły się między kierunkowe studia ekonomiczno – menedżerskie. O jedno miejsce rywalizowało aż czterdziestu czterech chętnych, a uczelnia przygotowała tylko 50 miejsc.

- To studia dla ambitnych. Można po nich uzyskać dwa dyplomy – tłumaczy Anna Korzekwa, rzeczniczka UW.

Zainteresowanie fizyką

Jak co roku najbardziej popularnymi kierunkami studiów były prawo, zarządzanie, finanse i rachunkowość oraz dziennikarstwo. Na UW po kilkanaście osób walczyło o miejsca na filologii włoskiej, japonistyce i iberystyce. Podobnie było na Uniwersytecie Jagiellońskim. Tu również po kilkanaście osób rywalizowało o indeksy na studia japonistyki i anglistyki oraz o miejsce na między kierunkowym programie lekarsko – dentystycznym. Studia między kierunkowe okazały się dobrym rozwiązaniem dla wydziału fizyki UW, który w ostatnich latach miał kłopoty z przyciągnięciem studentów. Jeszcze 2 lata temu kandydaci na studia omijali ten wydział. Obecnie sytuacja uległa zmianie, która w znacznym stopniu jest pochodną wprowadzenia nowego, między kierunkowego programu – biofizyki molekularnej. W pierwszym etapie rekrutacji o miejsce na tych studiach rywalizowało czterech chętnych.


Współpraca międzynarodowa

Bezkolizyjne poruszanie się w międzynarodowym środowisku nie jest czymś łatwym. Zwłaszcza w zawodowych kontaktach, gdzie nieostrożne działanie na styku kultur może prowadzić do utraty ważnego partnera biznesowego. Dlatego coraz więcej firm dostrzega potrzebę zaangażowania specjalistów w tej dziedzinie, a studia na kierunkach kształcących specjalistów ds. komunikacji interkulturowej stają się coraz popularniejsze.

- Wraz z rozwojem wszechstronnej współpracy między przedstawicielami różnych nacji i kultur powstaje potrzeba przygotowania doradców do kontaktów z innymi kulturami – mówi Anna Szymoszyn z poznańskiej Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej, która kształci specjalistów w tej dziedzinie.

Szturm na politechniki

W pierwszym okresie naboru więcej kandydatów, mimo niżu demograficznego, starało się o miejsca na uczelniach technicznych. Aż o 2 tys. więcej zgłoszeń dostała Politechnika Wrocławska. Zdaniem Agnieszki Niczewskiej, rzeczniczki tej uczelni jest to pochodna wprowadzenia obowiązku zdawania matury z matematyki. Dobre wyniki ośmieliły maturzystów do szturmowania uczelni technicznych. Najbardziej oblegane były architektura, budownictwo i mechatronika. Większe zainteresowanie zanotowała też Politechnika Warszawska, do której zgłosiło się ponad 16 tys. zainteresowanych do połowy lipca. W ubiegłym roku było o 3 tys. mniej chętnych. Oblegane od kilku lat budownictwo i gospodarkę przestrzenną wyprzedziły w tym roku między kierunkowe studia z biotechnologii – o indeks walczyło 12 osób.

Zdaniem prof. Jerzego Woźnickiego, prezesa Fundacji Rektorów Polskich, zainteresowanie kierunkami technicznymi i ścisłymi jest coraz wyraźniejsze i utrzyma się w najbliższych latach. Jest to efekt realizowania ministerialnego programu kierunków zamawianych, ale i tendencji na rynku pracy. Po studiach inżynierskich łatwiej o pracę i zarobki powyżej średniej krajowej.

Nowe i oryginalne kierunki

Zarządzanie komunikacją i infrastrukturą lotniczą, agrochemia i mediteranistyka poświęcona kulturze krajów Morza Śródziemnego – takie m.in. kierunki studiów po raz pierwszy od października 2010 r. pojawią się na polskich uczelniach.