Co roku uczniowie mają największe kłopoty z ustawieniem chronologicznie wydarzeń. Tak było i tym razem. Uczniowie musieli umiejscowić na taśmie chronologicznej wydarzenia, do których doszło na skutek sprowadzenia Krzyżaków na ziemie polskie. Zadanie to poprawnie wykonało 38 proc. piszących. Jak przekonują eksperci z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej - prawdopodobnie dlatego, że gimnazjaliści nie potrafią sytuować w czasie najważniejszych wydarzeń z historii średniowiecznej Polski.

Najgorzej poszły zadania matematyczne

Ale i tak najgorzej poszły zadania matematyczne. Najtrudniejsze zadanie (spośród zadań zamkniętych na całym egzaminie gimnazjalnym), na którym poległo 71 proc. zdających, dotyczyło kątów. Poprawne rozwiązanie zadania wymagało wnikliwej analizy podanych informacji. Zdający mogli różnymi sposobami wyznaczyć miary kątów potrzebne do oceny prawdziwości zdań (mieli zaznaczyć co jest prawda, do fałsz) . W każdym ze sposobów rozwiązania zadania należało wykazać się umiejętnością rozpoznawania kątów wierzchołkowych i przyległych oraz korzystania z ich własności – czyli zadanie sprawdzało umiejętność z zakresu szkoły podstawowej.

Najtrudniejsze zadanie na całym egzaminie

Dwie przecinające się proste utworzyły cztery kąty. Suma miar trzech z tych kątów jest równa 225°. Oceń prawdziwość podanych zdań. Wybierz P, jeśli zdanie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe:

1. Suma miar kątów ostrych wyznaczonych przez te proste jest równa 90°. P F
2. Jeden z dwóch kątów przyległych jest trzy razy większy od drugiego kąta. P F

Co to jest rzeczownik

Wiedza z podstawówki przerosła gimnazjalistów również na języku polskim – chodziło o rozpoznanie funkcji podstawowej rzeczownika. Zadanie dotyczyło fraszki Jana Kochanowskiego „O miłości”. W zdaniu „Bo jako lotny nie ma pieszego dogonić?” mieli wskazać jaką funkcję pełni wyraz „pieszego”. W podpowiedziach mieli podać, czy pełni funkcję rzeczownika czy przymiotnika. Połowa zdających nie dała rady.

W części przyrodniczej z kolei najgorzej poszło zadanie, w którym uczniowie mieli zbadać objętość sztabki złota wydawanej przez chiński bankomat. Musieli zastosować związek między masa, gęstością i objętością. Poprawnie rozwiązało je 30 proc. gimnazjalistów.

Unia uratowała wyniki

Jednym z zadań, które poszło najlepiej było te dotyczące UE. Ustalenie prawdziwości podanych zdań (uczeń zaznaczał prawda/fałsz) wymagało od uczniów poprawnego odczytania danych z wykresu przedstawiającego dochody Unii Europejskiej w 2015 roku. Zadanie poprawnie rozwiązało 78 proc. uczniów. W zadaniu sprawdzano umiejętność bezpośredniego wykorzystania informacji - nie wymagało jednak ono głębszej analizy.

Jak oceniają eksperci z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej analizujący wyniki, uczniowie bardzo dobrze poradzili sobie z zadaniami zamkniętymi, które sprawdzały odbiór tekstów kultury i wykorzystanie zawartych w nich informacji. Na przykład z zadaniem, w którym trzeba było popisać się wiedzą, co to znaczy produkt i konsument, poradziło sobie aż 82 proc. zdających.

Jedno z najłatwiejsze zadanie na całym egzaminie

Dokończ zdanie. Wybierz właściwą odpowiedź spośród podanych. Używanie słów produkt, konsument w odniesieniu do współczesnego rynku księgarskiego świadczy o tym, że:

A. wzrasta zapotrzebowanie na literaturę fachową i biznesową.

B. wydawcy dbają przede wszystkim o walory artystyczne książki.

C. książka staje się towarem, takim samym jak inne reklamowane przedmioty.

D. popularyzowanie wartościowych książek jest dzisiaj skuteczniejsze niż dawniej.

Jeśli chodzi o matematykę, to dobrze poszło zadanie o sprzedaży buraków i marchewek, którego treść nawiązuje do sytuacji praktycznej. Sprawdzało umiejętność opisywania za pomocą wyrażeń algebraicznych związków między różnymi wielkościami. Zaś na przyrodzie zadanie, które wymagało umiejętności analizy danych zawartych w tabeli oraz posługiwania się słownictwem geograficznym w celu ustalenia, która z podanych informacji jest prawdziwa. Rozwiązało je poprawnie 76 proc. gimnazjalistów.

Francuski na najwyższym poziomie

Jeżeli chodzi o języki nowożytne najlepiej poszedł gimnazjalistom egzamin z języka francuskiego – zyskali średnio 69 proc. Na drugim miejscu uplasował się angielski (średni wynik wyniósł 67 proc. ), później kolejno: hiszpański i włoski, rosyjski. Najgorzej wypadł niemiecki z 54 proc. średnim wynikiem.

Na egzaminie sprawdzane były umiejętności zdających w czterech obszarach: rozumienie ze słuchu, rozumienie tekstów pisanych, znajomość funkcji językowych oraz znajomość środków językowych. Analiza wyników pokazuje, że gimnazjaliści przystępujący w tym roku do egzaminu z języka angielskiego osiągnęli porównywalny średni wynik w tych czterech obszarach (od 65 proc. do 68 proc. punktów). W przypadku języka niemieckiego, rosyjskiego, hiszpańskiego oraz włoskiego zdający najlepiej poradzili sobie z zadaniami w części arkusza sprawdzającej rozumienie ze słuchu, natomiast uczniowie przystępujący do egzaminu z języka francuskiego najwyższe wyniki uzyskali za rozwiązanie zadań sprawdzających znajomość funkcji językowych.

Średni wynik za zadania sprawdzające rozumienie ze słuchu był wysoki, dla większości języków wyniósł 68 proc. nieco niższy był wynik w przypadku języka niemieckiego – 62 proc.

Najlepsi w dużych miastach, najgorzej na wsi

Analiza pokazuje, że istnieje duża różnica miedzy umiejętnościami uczniów na wsi i w dużych miastach. Średni wynik na wsi był niższy od 6 p.p do 11 p.p. Największa różnica jak co roku, była w języku angielskim – tutaj na wsi średni wynik wyniósł 61 proc. W miastach powyżej 100 tys. mieszkańców 75 proc. W matematyce i jęz. polskim różnice wynosiły 6 p.p.

W skali całego kraju w części z języka polskiego średni wyniki wyniósł 69 proc. punktów możliwych do otrzymania, z matematyki 47 proc,. za zadania w części humanistycznej z historii i WOS – średnia wyniosła 50 proc., a w przedmiotach przyrodniczych 52 proc.

Średni wynik uzyskany w ubiegłym roku przez gimnazjalistów z polskiego to 69 proc. punktów możliwych do otrzymania, z matematyki - 49 proc., z historii i WOS - 56 proc., z przedmiotów przyrodniczych - 51 proc.