Zakup podręczników, zeszytów i innych przyborów szkolnych to poważne obciążenie dla domowego budżetu. W tym trudnym finansowo momencie rodziców stara się wspierać Ministerstwo Edukacji Narodowej, które już od 13 lat w ramach programu "Wyprawka szkolna" rozdaje pieniądze na zakup niezbędnych książek i przyborów. Niestety program wciąż jest mało znany, a spora część pieniędzy zamiast do potrzebujących trafia z powrotem do budżetu państwa.

Szukasz gotówki na wyprawkę szkolną?  Sprawdź, gdzie otrzymasz najtańszy kredyt!

W 2013 roku z blisko 120 mln zł przeznaczonych na dofinansowanie wyprawek nie wykorzystano blisko 22 mln zł (czyli 18% środków), w 2014 roku - z ponad 111 mln zł do budżetu wróciło ponad 21,6 mln zł (19,5%). W tym roku środków jest mniej, bo 51 mln zł, ale trudno przewidzieć, czy i tę kwotę uda się rozdysponować. Co warto wiedzieć o tym programie?

Nie tylko dla najuboższych

Wartość dofinansowania, jakie można otrzymać, wynosi od 225 do 445 zł - konkretna kwota zależy od tego, do której klasy uczęszcza uczeń. Na większe wsparcie mogą liczyć rodzice dzieci, dla których trzeba zakupić podręczniki do kształcenia specjalnego - 770 zł. Jakie warunki należy spełnić, by otrzymać dopłatę?

Program skierowany jest do:

•        uczniów klas trzecich szkoły podstawowej oraz klas trzecich ogólnokształcącej szkoły muzycznej I stopnia;

•        uczniów kontynuujących naukę według nowej podstawy programowej na poziomie klasy IV technikum,

•        uczniów niepełnosprawnych, z wyjątkiem uczniów niewidomych, dla których podręczniki zostały zapewnione w ramach innego programu realizowanego przez MEN.

Aby starać się o dofinansowanie, rodzina musi dodatkowo spełniać kryterium dochodowe - w tym roku wynosi ono 574 zł na osobę w rodzinie. Nie oznacza to jednak, że jeśli dochód ten jest wyższy, rodzina nie ma szans na wsparcie. Może ono zostać przyznane także rodzinom niespełniającym kryterium dochodowego, na podstawie decyzji dyrektora szkoły, uwzględniającej lokalne warunki ekonomiczne i społeczne. Kryterium finansowe nie dotyczy także rodzin wielodzietnych, rodziców osób niepełnosprawnych oraz w trudnej sytuacji życiowej.

Wnioski o przyznanie dofinansowania składa się do dyrektora szkoła. Zwrot pieniędzy następuje po przedłożeniu dowodu zakupu (np. faktury VAT) lub  oświadczenia o dokonanym zakupie.

Warto wspomnieć o tym, że "Wyprawka szkolna" to nie jedyna akcja MEN wspierająca uczniów. Kolejną są darmowe podręczniki. W ubiegłym roku trafiły one do wszystkich pierwszoklasistów, uczniów szkół podstawowych. W bieżącym roku bezpłatne podręczniki dostaną również drugoklasiści, czwartoklasiści oraz uczniowie pierwszych klas gimnazjów. A za dwa lata, od  2017 r. z darmowych podręczników mają korzystać uczniowie wszystkich klas szkół podstawowych i gimnazjów.

Kredyt zamiast dofinansowania?

Zaskakujący może się wydawać przywołany na początku artykułu fakt o problemach z wykorzystaniem środków z programu MEN "Wyprawka szkolna". Dlaczego tak się dzieje?Odpowiedź jest prosta: mało kto wie o tym programie. Brakuje spójnej kampanii informacyjnej zarówno ze strony samego resortu, jak i dyrektorów szkół. A bez wspólnych działań nie da się dotrzeć do zainteresowanych, którzy często sięgają po tzw. chwilówki, by wyprawić dziecko do szkoły, a nie wiedzą, że darmowe wsparcie jest na wyciągnięcie ręki.

Zniechęcać do udziału w programie może także nadmierny formalizm. Od rodziców składających wniosek o dofinansowanie wymaga się zbyt szczegółowego udokumentowania sytuacji materialnej i życiowej. Sprawy nie ułatwia także krótki czas wyznaczony na składanie wniosków.

Oblicz ratę kredytu gotówkowego  w 3 krótkich krokach. Przejdź do porównywarki!

Niewątpliwie inicjatywa MEN zmierzająca do pomagania rodzicom w wyprawieniu dzieci do szkoły jest słuszna - dotyczy to zarówno darmowych podręczników, jak i dofinansowania - warto jednak popracować nad tym, by była łatwiej dostępna i by rzeczywiście wszyscy zainteresowani mogli z niej skorzystać.