Jak wynika z projektu rozporządzenia opublikowanego na stronie internetowej MEN, dyrektor szkoły, po zasięgnięciu niezbędnych opinii (m.in. rady pedagogicznej oraz rady rodziców) będzie miał możliwość ustalenia dodatkowych dni wolnych od zajęć.

Wśród takich dni, w rozporządzeniu wymieniono m.in. dni świąt religijnych nie będących dniami ustawowo wolnymi od pracy "określone w przepisach o stosunku państwa do poszczególnych Kościołów lub związków wyznaniowych". To rozwiązanie korzystne m.in. dla uczniów wyznania prawosławnego.

W poniedziałek projekt został skierowany do konsultacji społecznych, które muszą potrwać miesiąc.

Bożena Skomorowska z biura prasowego ministerstwa powiedziała PAP, że rozporządzenie na pewno będzie obowiązywało w roku szkolnym 2010-11, choć powinno wejść w życie dopiero na przełomie września i października.

Pytana, czy wobec tego dyrektorzy zdążą przygotować plany tych dodatkowych dni wolnych i ogłosić je uczniom i ich rodzicom (według projektu rozporządzenia mają na to czas do końca września), Skomorowska wyjaśniła, że "to nie przeszkadza", bo dyrektorzy mogą już się do tego przymierzać.

Społeczność prawosławna, której duże skupiska są w województwie podlaskim, od lat m.in. poprzez organizacje społeczne i przedstawicieli w samorządach i parlamentarzystów, starała się doprowadzić do tego, by w czasie świąt religijnych uczniowie mieli wolne bez konieczności odpracowywania.


Chodzi zwłaszcza o Boże Narodzenie, według kalendarza juliańskiego obchodzone 7-8 stycznia, czyli trzynaście dni po katolikach. Również Wielkanoc nie zawsze wypada w obrządku wschodnim w tym samym terminie, co u katolików i drugi dzień tych świąt bywa dniem nauki w szkole dla uczniów prawosławnych.

Próby uregulowania tej kwestii w rozporządzeniu o organizacji roku szkolnego miały miejsce w 2008 rok, ale nie powiodły się, choć były rozpatrywane przez wspólny zespół przedstawicieli rządu i soboru biskupów prawosławnych.

Wcześniej resort edukacji podjął decyzję, że nie będzie w Podlaskiem łączenia dni wolnych na prawosławne Boże Narodzenie z feriami zimowymi w szkołach województwa, co było kolejną propozycją znalezienia kompromisu.

Kilka lat temu podlaskie kuratorium stosowało rozwiązanie, które części szkół pozwalało na wolne dni bez odpracowywania; zadowalało ono i dyrektorów, i uczniów. Za kryterium przyjmowało liczbę dzieci wyznania prawosławnego w danej szkole. Jeżeli było ich więcej niż 30 proc., cała placówka miała wolne bez konieczności odpracowywania.

Następny kurator oświaty w Białymstoku uznał jednak, że taka interpretacja przepisów była bezprawna. Od tego czasu dni wolne dla całej szkoły w święta prawosławne musiały być odpracowywane.