W obecnym momencie konto bankowe może mieć już nastolatek. Wystarczy mieć 13 lat, zgodę rodziców i można próbować swoich sił w świecie bankowości. A przynajmniej oswajać się z nim poprzez naukę oszczędzania, obsługi serwisów internetowej bankowości, doładowań telefonu, dokonywania przelewów.

Powoli, wielkimi krokami, nadchodzi nowy rok szkolny, czas wydatków, a przede wszystkim nauki. To dobra okazja by obok historii, biologii, polskiego, nauczyć nasze dziecko podstaw finansów, a nic nie jest lepszym nauczycielem niż praktyka. Z tej okazji TotalMoney.pl sprawdziło oferty kont osobistych dedykowane dla najmłodszych klientów. Z analizy wynika, że oferty poszczególnych banków różnią się ze sobą w sposób znaczący.

Po pierwsze część banków nie pobiera opłaty za prowadzenie rachunku (np. Toyota Bank, mBank, Pekao S.A.), inne zaś (np. Kredyt Bank) "wyciągają" od najmłodszych od 1 do nawet 2 zł miesięcznie (łącznie tyle właśnie przyjdzie nam zapłacić za prowadzenie konta z aktywną usługą bankowości elektronicznej w PKO BP oraz w Banku Millennium). Warto dodać, że w niektórych bankach konto dla najmłodszych może być prowadzone bezpłatnie, jeśli rodzic posiada konto VIP (np. w PKO BP).

>>> Konto dla dziecka ? Porównaj i załóż teraz przez Internet!

W większości przypadków konta osobiste są oprocentowanie na bardzo niskim poziomie od 0,01 do 0,1 proc. w skali roku (z kapitalizacją miesięczną), a na niektórych rachunkach (np. w Banku Millennium, Lukas Bank i MultiBanku) oprocentowanie wynosi 0 proc. Są jednak i wyjątki od reguły – mianowicie Toyota Bank oferuje dzieciakom konto oprocentowane 5 proc. w skali roku z codzienną kapitalizacją zgromadzonych nań odsetek!

Z usług dodatkowych warto też rozważyć zamówienie dla naszej pociechy karty płatniczej do konta, która da możliwość samodzielnego wypłacania gotówki z bankomatów własnych, obcych a nawet w urzędach pocztowych. Karta pozwoli także sprawdzić stan zgromadzonych na koncie środków, a także doładować telefon komórkowy w bankomacie. Co więcej, dzięki nowej usłudze Cash Back w wybranych punktach handlowo-usługowych (sklepy, stacje) robiąc zakupy można wypłacić w kasie sklepu do 200 zł.

Od jakiegoś czasu możliwe jest również zakupienie dla dziecka w wieku od 13 lat karty przepłaconej ze znakiem akceptacji Visa lub MasterCard, którą bezpiecznie można regulować płatności za zakupy dokonane w Internecie oraz punktach usługowo-handlowych. W przypadku takich kart nie ma comiesięcznych opłat związanych z prowadzeniem rachunku karty, można ją dowolnie zasilać i często jej efektowny kształt sprawia, że jest ona świetnym a zarazem praktycznym gadżetem dla naszej pociechy. Do rozważenia pozostaje również możliwość wydania kolejnej (dodatkowej do rachunku głównego) karty kredytowej, na której transakcje rozliczane będą w ramach pierwotnie przyznanego limitu dla osoby, która ma minimum 13 lat. Jest to już jednak bardziej ryzykowna i droższa forma przyuczania do dorosłych finansów.

>>>Najlepsze konto internetowe za 0 zł Sprawdź dlaczego i otwórz online

Oswajajmy młodych z dorosłym światem finansów

Chociaż teoretycznie na lekcjach matematyki dziecko powinno mieć kontakt z podstawami ekonomii to rzeczywistość często wygląda zupełnie inaczej, więc zapewnienie im takiej lekcji w praktyce na własną rękę w praktyce może być świetnym pomysłem. Kontakt z usługami i produktami banku od najmłodszych lat pozwoli łatwiej odnaleźć się dziecku w świecie finansów w przyszłości. O korzyściach z wyrobienia nawyku systematycznego oszczędzania i administrowania swoimi "drobniakami" nie wspominając. Decydując się na prezent finansowy dla dziecka pamiętajmy jednak, by zachować rozwagę. Wydatki muszą być kontrolowane, a zaufanie ograniczone, zwłaszcza przy udostępnianiu naszym pociechom większych sum pieniędzy na kontach albo kartach.